1

Śpij 2 godziny na dobę i bądź wyspanym

Może pomyślisz, że to dziwne i nieprawdopodobne, ale powszechny w dzisiejszych czasach tryb snu nie jest jedynym, jaki był znany ludziom na przestrzeni lat. Mogłoby wydawać się, że nie ma nic naturalniejszego od przesypiania całej nocy, tak jak mamy w zwyczaju. Kładziemy się spać wieczorem, wstajemy rano. Taki rodzaj snu nazywamy snem monofazowym i jest powszechny wśród współczesnych ludzi. Jednak okazuje się, że jeszcze całkiem niedawno nie było to dla ludzi tak naturalne, jak dla nas.

Jak było kiedyś?

W książce zatytułowanej At Day’s Close: Night in Times Past amerykański historyk z Virginia Tech Roger Ekirch opisuje ponad pięćset przykładów wskazujących na to, że sen polifazowy stanowił powszechną praktykę wśród naszych przodków. Przytoczone przez niego przykłady pochodzą z różnych źródeł, takich jak dokumentacja sądowa, pamiętniki, a także książki medyczne.

Zarówno Ekrich jak również inni badacze opisują podobnie dawny tryb snu. Pierwsza faza miała zaczynać się okołu godziny po zmroku. Ludzie mieli budzić się w trakcie nocy na godzinę lub dwie. W tym czasie zajmowali się różnymi rzeczami. Powszechną praktyką były modlitwy czy nawet wizyty sąsiedzkie. Co ciekawe, podobno właśnie podczas przerwy między fazami snu ludzie najczęściej uprawiali seks, ponieważ po pierwszej fazie snu byli już wypoczęci po dniu pracy.

Zmiany społeczne, jakie miały miejsce na świecie od początku dziewiętnastego wieku wpłynęły na zmianę trybu snu wśród ludzi.

Czy warto spróbować?

Ważne, żeby nie zamykać się w ramach, które są nam z góry narzucone przez współczesne społeczeństwo. Z uwagi na różnice, jakie dzielą organizmy różnych ludzi, najbardziej odpowiedni dla Ciebie tryb snu może być odmienny od tego, który będzie najlepszy dla kogoś innego.

Sposoby dawkowania snu

Badacze snu zauważyli, że większość zwierząt zamieszkujących naszą planetę śpi polifazowo. Warto, abyś spróbował innych trybów i przekonał się, który z nich służy Ci najlepiej. Opisanych zostało kilka trybów snu: dwie fazy trwające od trzech do czterech godzin, oddzielone godziną czuwania, trzydziestominutowe drzemki co sześć godzin, cześć półgodzinnych drzemek podczas dnia, a także trzygodzinna faza snu i trzy dwudziestominutowe drzemki.

Na koniec

To niezwykłe, że rzeczy, które wydają nam się oczywiste często po głębszym zbadaniu okazują się wcale takimi nie być. Warto, abyś przekonał się jaki tryb snu jest najodpowiedniejszym właśnie dla Ciebie

Blog